Uwierzyć we własne siły

 

pobrane (12)Lublin to chyba jedno z najpiękniejszych miejsc jakie poznałam. Przyjechałam tu na studia, a to miasto ma w sobie moc i energię. Po studiach przyszedł czas na pracę. Nie było łatwo, każdego roku wysyp absolwentów UMCS. Zaczynałam od pracy hostessy, potem kelnerki. Jakoś trzeba było zarobić na mieszkanie. Załamywały mnie tylko stawki. Nie po to kończyłam studia, żeby pracować za płacę minimalną, do tego bez ubezpieczenia. Nie uważam, żeby każdemu absolwentowi praca należała się od ręki. Jednak z reguły dla pracodawcy liczyła się tylko znajomość języka i doświadczenie. W tej kwestii odpadałam już na starcie. Wtedy znalazłam ofertę pracy dla przedstawiciela handlowego w Lublinie. Trochę się obawiałam, nie znałam nikogo kto próbował swoich sił w tym zawodzie. Jednak uwielbiam wyzwania. Praca okazała się być wspaniałą przygodą, poznałam dzięki niej wspaniałych ludzi. Chociaż nie pracuję już jako przedstawiciel, wspominam ten okres z sentymentem. Pozwolił mi uwierzyć w moje możliwości i otworzyć się na nowe, lepsze doznania.

« »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *